weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

pl   |   en

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 1-15.09.2021

Zrealizowano ze środków Stypendium Kulturalnego Miasta Gdańska

wideo: Jakub Waśniewski
zdjęcia: Karolina Bracławiec, Anna Sawicka

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

W tytułowych słowach: "weź się w garść przestań się mazać" odczuwam nadużycie i niewspierające bycie. Kiedy na moją prośbę, podzieliliście się również przez Was słyszanymi tekstami, utwierdziłam się w mojej wizji projektu, ukazującej niesprawiedliwość i uznanie dla cierpienia, że jak tak można w ogóle mówić do drugiego człowieka! Jednocześnie, w toku pracy zobaczyłam jak cienka jest granica. Granica w byciu w cierpieniu, a wkładaniu siebie w ofiarę.

Dla mnie uzdrowienie następuje poprzez spotkanie tego co trudne. Niesamowite jest dla mnie to, że z jednej strony bardzo ważne jest ukochanie i uznanie tych poranionych części, odczuwanie złości, która mówi o granicach, przy jednoczesnym byciu obecną. Zobaczyłam ile w łzach może być zatrucia - no bo przecież oni to uczynili, oni mi to zrobili. I jak takie postrzeganie zabiera sprawczość. Jak wielką sprawczość zabieram sobie, kiedy decyduję się na oddanie odpowiedzialności za siebie innym. Jak łatwo wtedy też o wroga.

Decyduję się być zatem obecna w smutku, wrażliwości. Dotykać ich. Tak namacalnie. Cieleśnie. Morze wylanych łez, niczym perły w pięknie kolorów lśni barwami fioletu. Wylane, przeradzają się w delikatne otulające dźwięki barw różu. Wreszcie zobaczone, utulone, wyrażone, są i tańczą - w swym ucieleśnieniu. Stają w swej sile i mocy, są pełne oddechu. Jednocześnie nie zalewają. Nie toną w swej złości. Są i lśnią. Pięknem a nie trucizną. O tym dla mnie transformacja.

A puste rozdarte płótno znów, niech jest. I przypomina, jak cienka granica dzieli nas od bycia obecnym - lśnienia a zalewania trucizną złości i budowania murów.

W toku wydarzeń na świecie i w Polsce, życzę takiej transformacji każdemu z nas, bycia obecnym, uznania dla własnego cierpienia i lśnienia w oddechu uzdrawiających łez, przeradzających się w piękno i siłę. Zamiast jadu, czyniącego wrogów i ofiary. Zapraszam zatem do spotkania z pięknem łez, które lśnią i uzdrawiają oraz tym co otwiera się w Was w kontakcie z moim dziełem.

Projekt "weź się w garść, przestań się mazać" to kolejna odsłona cyklu wystaw wokół towarzyszącej mojej twórczości myśli: "nie wiem" - spotykaniu się w tym co we mnie pyta i poszukuje.

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021

weź się w garść, przestań się mazać, Karolina Bracławiec, Gdańsk, pracownia artystki, 2021